sobota, 28 maja 2011

"Taniec miłości Taniec śmierci" Patricia Butler


Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.

&&&

Każdy mężczyzna szuka kobiety, która wchłonie jego wady tak, by nie zostały przekazane ich dzieciom. I tak mężczyzna ułomny poszuka sobie zdrowej, silnej kobiety; mężczyzna okaleczony będzie pragnął partnerki o wielkiej urodzie. W miłości najważniejsze jest bowiem nie posiadanie, lecz wzajemność i równowaga.

&&&

Powiem wam coś. Byłem myszką, która złapała kota.

&&&

(...) Klasyczny przypadek osób, które w jakikolwiek sposób związane są z alkoholikiem. Jane Woiritz w swojej książce "Adult Children of Alkoholics": napisała: "To tak, jakby w pokoju był słoń, ale nikt o tym nawet nie wspominał. Wszędzie walają się jego odchody, ale ty udajesz, że nic nie zauważasz."

&&&

Wspominając później wycieczkę z Paryża do Maroka, Pamela powiedziała: Obudziłam się pewnego ranka i przy basenie zobaczyłam przystojnego mężczyznę, który rozmawiał z dwoma Amerykanami. Natychmiast się w nim zakochałam. Po chwili uświadomiłam sobie, że to Jim. Nie poznałam go. Wstał wcześnie i zgolił brodę. Bardzo zeszczuplał i wyglądał zupełnie inaczej. Miło było zakochać się w człowieku, w którym byłam już zakochana.

&&&

Czy w twoim oknie świeci księżyc
Czy śmieje się w głos szaleństwo
Czy nadal możesz biegać po plaży
Patrzeć na skały w dole bez niego?

&&&

     Film, lekko drżący i zamazany, zaczyna się zbliżeniem czerwonych kwiatów w przezroczystym wazonie stojącym na nagrobku obok dwóch czarno - białych zdjęć w ramkach. Kamera przesuwa się potem na krucyfiks i figurę Chrystusa. Zaraz potem pojawia się Pamela - idzie powoli alejką wiodącą pomiędzy grobami. Ma schyloną głowę, a jej długie rude włosy zasłaniają twarz. Po chwili podnosi wzrok i rzuca w kierunku obiektywu zamyślone spojrzenie. Zaraz potem lekko zamazane zbliżenie pokazuje jej twarz. Mówi coś do Jima, który kręci film. Z ruchu jej warg można bez trudu wyczytać słowa: " Nie chcę się ruszać". Kamera porzuca więc niechętną do współpracy "aktorkę", która jednak szybko zmienia zdanie i powraca w zasięg obiektywu, tańcząc dziko wśród grobów z włosami wirującymi wokół głowy niczym ognisty sztandar.    
        Nagle Pamela znika za wielkim grobowcem. Jim przewiduje jednak jej ruchy i kręci jej nagłe pojawienie się i dalszy taniec. Nagle film zwalnia tempo. Wychodząc poza bramę cmentarza Pamela sprawia wrażenie, jakby pływała w gęstym płynie. Potem znów wiruje radośnie, śmiejąc się do Jima. On śledzi obiektywem każdy jej ruch, ona przewiduje jego każdy gest. W tym momencie tworzą idealny, doskonale zgrany zespół; para młodych kochanków bawiących się wśród kamiennych nagrobków.
        A potem film się urywa.




opalanie nad Wartą/ malowanie szklanego węża/ przeprowadzka/ oczekiwanie na powrót...

1 komentarz: